W maju 2009 jeszcze zanim to za pół roku ruszył mój proces z WSZIF-em byłam na takim kursie jak założyć i prowadzić własną firmę. Tam usłyszałam od prowadzącego taką anegdotę jak to:
Po II wojnie światowej budowano nową Polskę. Zastanawianio się co może być nowym herbem i symbolem tej wolnej Polski. Może gwiazda? Może sierp? I takie oto propozycje padały ale na to odezwał się orzeł jaki był w dotychczasowym herbie Polskim: "Choćbyście mi wszystkie pióra z dupy powyrywali-gwiazdy ze mnie nie zrobicie!!!"
I tak samo moja rypana matka z jaką się kłócę bardzo chciałaby nie tylko wnuki ale i zdrową i sprawną ładną dziureczkę córeczkę!!! Cholerny mamszczur!!! Ja mam autyzm i aleksytymię a za autyzmem idzie mój problem z błędnikiem ale nie bo moja matka jest borderline i do tego fanką tej pindy Diany jaka jest jej pokroju no i oczywiście dziś jak po raz kolejny nie chciałam wyjść z pokoju u góry do kuchni na dół bo kręciło mi się w głowie to moja kurewska matka twierdziła,że powinnam iśc do lekarza!!! Tak ale on na zawroty głowy może skierować mnie na tomograf a ja nienawidzę japonek typu Tomoko czy inne tam Tomomo i na samą myśl i nazwę "tomo" "graf" a "graf" to Nieniecki tytuł szlachecki to od kiedy japońska gejszowata lcooreffQa typu jakaś Tomoko miała mieć nazwę medycznej aparatury co brzmi jak "Tomo Graf"!!! To jest chore pozatym ja już mi wystarczy jak to raz mnie matka zaprowadziła do lekarza-ginekologa jaki badał mnie przez odbyt kamerką i naprawdę aż rzygać mi się chciało!!!
Tym lekarzem był DR EKO z Kamieńca Wrocławskiego jaki na szczęście już nie żyje bo wpierał mi w żywe oczy,że mam raka jajnika i to ma być lekarz??? Lekarz to człowiek i może się pomylić jak i ja mam dośc pomyłek lekarskich!!! Lekarze to głąby a ja sama powinnam bo chciałam się uczyć za lekarkę ale niestety-maturę zdawałąm w powżym wieku 30 paru lat jak i mam ją tak słąbo napisaną,że aż tak bardzo źle mi się robi ale zawsze to coś bo matura jest a, że słaba to cieszę się,że w ogóle jest.
Naprawdę nienawidzę lekarzy i ich pomyłek jak to było w przypadku 35-letniego mężczyzny jakiemu stwierdzono śmierć mózgową ale gdy chciano mu wyjąć narządy do przeszczepu jako od zmarłęgo dawcy-dwaca ożył i zaczął płakać z bólu bo taką miał wielką wolę życia!!! Ale nie-ja mam iśc do lekarza najlepiej do Japonki imieniem Tomo-Graf bo moja rypana mamusia się o mnie ma-ma-martwi bo już parę bachorów potraciła niby z przepracowania bo albo je roniła a jedno jej odeszło mając niespełna pół roku!!!
Ja powinnam być lekarzem a nie jakimś rypanym politologiem jak i może to i dobrze,że nie leczę ludzi ani zwierząt tym bardziej bo może bym im szkodziła i to bardzo ale przepowiadam przyszłośc i jestem szeptunką i dobrze mi z tym. Moj matka nigdy racji nie ma co do mojego życia i dziwię się,że w ogóle to jest moja matka. To zaburzona jak każda osoba borderline psycho madka-gorzej nawet pinda jedna bym powiedziała o swej matce!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz