sobota, 31 stycznia 2026

Dużo zdrówka dla Marron z Milanówka!!!

 Ostatnio byłam zdziwiona faktem dlaczego Marron z Milanówka jaka jest moją stałą czytelniczką moich blogów nic mi nie odpisuje ale prawda jest taka, że możliwe, że to przez rocznice 27 stycznia bo zbliża się juz bodajże od tamtej pory z 9 lat a w tym roku w październiku mijać będzie 10 lat jak potrąciło auto jej ojca jaki szedł prawidłowo i miał odblaski nawet ale jak jedzie jakiś doopeq na szosie to trzeba wiać gdzie pieprz rośnie a nie przechodzić nawet prawidłowo przez ulice ale mniejsza z tym.

Napisałam do Marron i odpisała mi,że nie odpisywała bo...po prostu się przeziębiła i jest zakatarzona przez awarię ogrzewania a nie, że coś się stało. To mi ulżyło wobec czego zyczę dla Marron z Milanówka dużo zdrówka. Nawet i mi się zrymowało. Ja też nie najlepiej się miewam bo mam kaszel ale co mi tam-niby nie oznacza to,że cos złego jest z moim zdrowiem-po prostu jest u nas smog i to powietrze bywa róznej jakości.

A tymczasem mam już dla mojej znajomej Marron zapakowaną paczkę i mam zamiar ją wysłac w ten poniedziałek a raczej to moja matka idzie na pocztę by ją wysłać i Marron się ucieszy z tego co jej tam zapakowałam chociaż mała to jest paczuszka ale radośc jej sprawi. Tylko,że znowu ten listonosz zostawia awiza zamiast dać paczki do rak nawet jeśli domownicy są w domach to on i tak ich olewa i ostatnio Marron robiła nawet o to u niech burę. Ale jej nie posłuchano niestety.



Marron mam nadzieję, że i ucieszy mój post na blogu bo zawsze mnie czyta choć nie zawsze sie ze mną zgadza ale jest ok. Pozdrawiam serdecznie!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz