sobota, 31 stycznia 2026

Czas niby nie stoi w miejscu ale dla mnie się zatrzymał i nie chodzi tu o wygląd ale o los i sytuację

 Czas mija. Lata płyną. Pamiętam co było te 10 lat temu. Tego nie da się zapomnieć. Tego upokorzenia jakie zgotowała mi Golgota. Nie wiem co będzie ale wiem co było. Nie można budować szczęścia na zgliszczach tego co było bo i fundamenty mogą się zawalić. A propos fundamentów:

Znam taki dowcip jakoby to koleżanki z klasy Jasia żaliły się na Jasia, że on mówi cały czas na lekcji wyraz "burdel". No to pani kazała im na przyszłość wyjść z klasy jak on będzie mówił ten wyraz. Jest lekcja i Jasio znowu mówi o burdelu no to dziewczynki zniesmaczone jego wyrażaniem się zaczęły po kolei wychodzić z klasy a Jasio woła za nimi "Hej dopiero co postawili jego fundamenty!!!". 

Taka jest prawda. Czasem i nasze życie przypominać może jeden wielki burdel ale prawda jest taka, że chcę zacząc od nowa żyć i bez procesów i ukryć je jakoś no i chcę wystąpić o administracyjne unieważnienie dyplomu z WSZIF jaki to uzyskałam daty 15 czerwca 2010 roku i będę wolna od tytułu "politologa" jak i będę wolna od tego durnego WSZIF-u. Tylko aby mi podyplomówek jakie uzyskałam na bazie tego WSZIF-u w 2019 i w 2020 roku oraz w 2023 bodajże to trochę mi będzie szkoda a tak to aby żyło mi się lepiej muszę mieć na uwadze, że WSZIF to zło jakie zostawiło po sobie wiele negatywnej energii i została jakaś część tego WSZIF-u we mnie jako ten licencjat jaki mi dano tam właśnie.

No to nieźle. Od tamtej pory czas dla mnie stanął w miejscu i nie raz jak próbowałam robić na tej bazie magistra to mi nie wychodziło jakby to jakaś klątwa nad tym ciążyła i tak mnie zrobiono w balona. Ja nic innego przecież nie chciałam jak zostać tylko Królową Nadodrza a nie jakąś politolożką jaką interesuje jakakolwiek władza czy systemy polityczne w kraju i za granicą. Nie chciałam wiele tylko móc mieć kontrolę nad Nadodrzem a nie aby móc być tym kim dziś jestem.

Nie mam magistra i prawdopodobnie nigdy go nie zrobię. Nie zostałam ani wykładowczynią ani nie zostałam też kierowczynią autobusu a Nadodrze dzis  mnie chyba zapomniało...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz